Kartka z Podróży - bo świat jest piękny.

Nivo Slider

Gobi 4x4

Kilkudniowa wyprawa w nieznane, czyli Gobi samo się nie zrobi.

Kolej Transsyberyjska

Pociągiem wgłąb Azji. Wydawać by się mogło, że nie ma końca tej podróży.

Hinduska przygoda

Podróż do Indii to bogactwo doznań zmysłowych - kolorów, smaków, zapachów.

Wybrane wpisy

15 maja 2013

7 dni na Teneryfie

Na wstępie

Czy jest takie miejsce w Europie, gdzie nawet zimą gorący piasek może przypiec nam stopy? Może się okazać, że w dobie małego zlodowacenia, o którym krzyczą po ostatnich majowych opadach śniegu tabloidy, już coraz mniej będzie takich miejsc. Jedno z nich z pewnością pozostanie i mam tutaj na myśli Teneryfę. Choć geograficznie leży w północnej Afryce, jest integralną częścią Hiszpanii i Unii Europejskiej. Błądząc w dzieciństwie palcem po globusie zawsze byłem zaintrygowany małymi wysepkami gdzieś na środku oceanu. "Ciekawe co tam może być?" - myślałem sobie. Teraz już wiem i pozwólcie, że dzień po dniu Wam o tym opowiem. A zaczęło się tak...


Powyżej cywilizacji droga prowadziła już w nieznane przez dzikie ostępy.

8 maja 2013

Aparat dla podróżnika

Niejednokrotnie spotkałem się z opinią, żeby zrobić dobre zdjęcie nie trzeba profesjonalnego aparatu. Nawet najjaśniejszy obiektyw i największa matryca nie zrobią za nas zdjęcia, ale pewnością nam w tym pomogą. To my przy odrobinie praktyki uchwycimy cudowne a zarazem ulotne chwile w trakcie podróży naszego życia na karcie pamięci. Tym razem chciałbym się skupić na praktycznych aspektach fotografii w podróży i podzielić się z Wami moimi doświadczeniami jednocześnie przywołując ciekawe wspomnienia z wypraw.

Kocewiak - Aparat dla podróżnika - Korpus
Nawet stare lustrzanki z metalowym korpusem nie są w stanie wytrzymać niszczycielskiego działania lodowca górskiego.

7 maja 2013

Gandawa - wszyscy jesteśmy hipsterami

Nosisz okulary w grubych oprawkach, a po mieście poruszasz się rowerem? Gardzisz mainstreemem i bywasz tylko w kultowych miejscach? Coż, najprawdopodobniej jesteś hipsterem. I wiesz co? Jest w Belgii takie miasto, które alternatywą zionie z każdego zakątka. A nazywa się Gandawa (ang. Ghent).



2 kwietnia 2013

Trollolololo

Miasto Nidaros znajdujące się u ujścia rzeki Nidelva, o którym między innymi rozpisywał się Pilipiuk, zwane jest dzisiaj Trondheim. Pomimo, iż jest bardzo stare nie znajdziemy tutaj wąskich uliczek i zwartej zabudowy, która jakże jest typowa w miastach i miasteczkach skandynawskich. Szerokie i regularnie ułożone ulice są zaprojektowane, żeby zatrzymać rozprzestrzenianie się ognia w przypadku pożaru. Taka decyzja została podjęta nie zważając na prawa własności po pożarze Hornmana, który pochłonął 90% miasta w 1681 roku.

Wędrując wzdłuż rzeki Nidelva docieramy do mostu Gamle Bybro, który pokazuje, że drewniana architektura miasta przetrwa jeszcze kolejne kilkaset lat. W tym miejscu czuje się dawnego ducha tego miejsca... miejsca, które jak feniks potrafiło niejednokrotnie odrodzić się po niejednej niszczycielskiej pożodze. Stojąc na środku mostu po lewej i prawej ręce widzimy stare drewniane magazyny, które od dawna już nie pełnią swojej pierwotnej funkcji. Dzisiaj tutaj możemy napić się piwa i zjeść dobrą rybę. Po drugiej stronie mostu mieści się drawnianie miasteczko Bakklandet, gdzie znajdziemy stylowe małe kawiarenki urządzone w nietuzinkowym stylu.

Drewniane magazyny w Bakklandet
Stare drewniane magazyny od strony Trondheim.