Islandia pokryta jest różnorodnymi formami lodowymi. Bardzo uproszczając, jest wręcz wielką bryłą na pozór niezmiennego lodu, który niespostrzeżenie porusza się i pęka w swojej wewnętrznej strukturze. Niezależnie od pory roku ta mozaika odcieni szarego, błękitu jak i subtelna gra światła przyciąga fotografów z całego świata. Czy jednak tylko? Przyciąga również zapaleńców z naostrzonymi rakami i zębatymi dziabami. Co się jednak stanie, kiedy pasja fotografii połączy się z zamiłowaniem do wspinaczki? Zobaczcie sami...
Top Menu
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wulkan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wulkan. Pokaż wszystkie posty
9 marca 2014
10 czerwca 2013
Projekt Islandia 2013
Słowa wstępu
Wcześniej na blogu już trochę się rozpisywałem o wyprawie z Patrycją na Islandię (W kraju lodu i ognia). W tym czasie karaj ten zrobił na mnie niesamowite wrażenie i dlatego już wtedy zrodził się pomysł, który dojrzewał przez lata, o ponownym powrocie. Nie sposób było w tak krótkim czasie zobaczyć całe piękno przyrody i nacieszyć się zjawiskowymi widokami, także ten pierwszy haust islandzkiego powietrza tylko wzmożył apatyt na przygody.![]() |
| Bieg po nierównej nawierzchni lodowca od aparatu musiał trwać krócej niż 10 sekund ustawione na samowyzwalaczu. |
15 maja 2013
7 dni na Teneryfie
Na wstępie
Czy jest takie miejsce w Europie, gdzie nawet zimą gorący piasek może przypiec nam stopy? Może się okazać, że w dobie małego zlodowacenia, o którym krzyczą po ostatnich majowych opadach śniegu tabloidy, już coraz mniej będzie takich miejsc. Jedno z nich z pewnością pozostanie i mam tutaj na myśli Teneryfę. Choć geograficznie leży w północnej Afryce, jest integralną częścią Hiszpanii i Unii Europejskiej. Błądząc w dzieciństwie palcem po globusie zawsze byłem zaintrygowany małymi wysepkami gdzieś na środku oceanu. "Ciekawe co tam może być?" - myślałem sobie. Teraz już wiem i pozwólcie, że dzień po dniu Wam o tym opowiem. A zaczęło się tak...![]() |
| Powyżej cywilizacji droga prowadziła już w nieznane przez dzikie ostępy. |
4 grudnia 2012
W kraju lodu i ognia
Na powierzchni skuta lodem i owiana zimnym wiatrem znad Morza Arktycznego. Pod powierzchnią niespokojnie bulgocze płynny ogień. Pod wpływem tych nieokiełznanych żywiołów tworzą się różnorodne formy, piękne a zarazem zaskakujące w swoim jestestwie. Z pozoru spokojna to wyspa, lecz co jakiś czas wydobędzie się pomruk z rozgrzanej gardzieli lub zakrztusi się i splunie ogniem by tak uspokoić rozgrzane wnętrzności. Zapraszam ze mną w podróż na daleką północ, na Islandię.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)


