Pisałam ostatnio o tym, że społeczeństwo Malezji tworzą Chińczycy, Hindusi i Malezyjczycy. Wspomniałam też o tym, że rząd usiłuje wpoić tożsamość narodową nacjom nie-malajskim, bo naród musi przemawiać jednym głosem. Pomyślałam, że to niemożliwe, aby zrównać tak różne i odmienne kultury, bo chociaż każdy z nas rodzi się niczym tabula rasa, to nasz światopogląd wysysamy z mlekiem matki. Naszej kultury uczymy się od innych - nie jest ona zapisana w genach. Chyba właśnie dlaczego społeczeństwo Malezji nigdy nie będzie w homogeniczne, tak jak życzyłyby sobie władze państwa.
 |
| Jaya Petaling |